Przypomnia sobie o jajkach. nie otwierajc oczu pomaca doni kiesze. Bya pusta. Gdzie si podziay? Wszystko jedno, moe zabra je esesman, moe gazeta wylizna si z kieszeni. To nawet lepiej do tej chwili na pewno pogniotyby si, miaby w kieszeni jajecznic, obrzydliwie lepk ma. 